od 1 do 14 sierpnia brałam udział w 30 pieszej pielgrzymce na Jasną Górę , nie było łatwo to fakt, ale na pewno było warto. Jako że wraz z moimi przyjaciółkami wyruszałyśmy z Ostrołęki to byłyśmy w grupie czerwono-zielonej. Oto film naszej grupy klik . W trasie było różnie, raz lepiej raz gorzej, na duchu zawsze podnosiło mnie motto naszej grupy "Alleluja i do przodu" . Zawsze było bardzo zabawnie i nikt nie czuł się tam samotnie. Ciężko było też z noclegami, my robiłyśmy tak, że kilka z nas zbierało nasze wspólne bagaże do jednej gromadki a pozostałe szukały noclegu. Udało nam się spac kilka razy w domu raz na łóżku, raz na dywanie, ale wiadomo nie ma to jak w domku. Każdemu jest ciepło i można "normalnie" się umyc (mycie się w misce w namiocie jest straszne). Kilka razy spałyśmy też w stodole i w garażu. hahah czasem było niewygodnie i spało się krótko,ale lepszy garaż niż namiot.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz